wiek 3-5 5 min czytania

Baj Bóbr i Rzeka, która Zapomniała Płynąć

Baj Bóbr budzi się rankiem i odkrywa, że jego ukochana rzeka przestała płynąć. Wraz z czaplą Długonóżką, żabką Rechotką i kaczuszkami wyrusza na poszukiwanie przyczyny. Okazuje się, że wielka plątanina gałęzi zatkała koryto rzeki. Czy mały bóbr i jego przyjaciele zdołają ją uwolnić? Ciepła opowieść o przyjaźni i sile współpracy.

Baj Bóbr i Rzeka, która Zapomniała Płynąć - ilustracja 1
Rankiem Baj Bóbr przeciągnął się w swoim przytulnym domku nad rzeką, otworzył okienko i… zamarł. Woda nie płynęła! Rzeka stała cicha i nieruchoma, jak wielkie, szklane lustro. Liściaste łódeczki, które wczoraj tak wesoło ścigały się na fali, tkwiły w miejscu. Nawet małe rybki wyglądały z wody i kręciły głowami, jakby pytały: „Co się dzieje?”. Baj Bóbr potarł łapką czoło, aż gwiazdka na jego niebieskiej czapce zamigotała. „Rzeko, rzeko, dlaczego nie płyniesz?” — zawołał. Ale rzeka milczała. Wtedy Baj Bóbr postanowił, że pójdzie w górę rzeki i sprawdzi, co się stało. Przecież rzeka musi płynąć!
Baj Bóbr i Rzeka, która Zapomniała Płynąć - ilustracja 2
Baj Bóbr szedł brzegiem, aż spotkał czaplę Długonóżkę, która stała na jednej nodze i ze zdziwienia aż otworzyła dziób. „Dzień dobry! Czy ty też widzisz, że woda stoi?” — zapytał. „Tak!” — potwierdziła czapla. A z krzaczka wyskoczyła żabka Rechotka i zawołała: „Woda stoi, bo coś zatkało rzekę! Widziałam!”. Razem pobiegli na zakręt rzeki. I rzeczywiście — leżała tam wielka plątanina gałęzi, patyków i liści, jakby ktoś zbudował gruby wał. „To przez to!” — krzyknął Baj Bóbr. „Trzeba to odsunąć, żeby woda mogła płynąć dalej!”. Czapla popatrzyła na wielkie gałęzie i westchnęła. Ale Baj Bóbr już podwinął rękawy swojego szalika i szedł w stronę przeszkody.
Baj Bóbr i Rzeka, która Zapomniała Płynąć - ilustracja 3
Baj Bóbr chwycił najgrubszą gałąź swoimi wielkimi zębami i ciągnął, ciągnął, ciągnął… ale gałąź ani drgnęła. Czapla ciągnęła dziobem, żabka pchała z całych sił, a kaczuszki machały skrzydełkami, aż im piórka latały. Nic! „Za ciężkie” — sapnęła żabka. Baj Bóbr otarł pot z czoła, a gwiazdka na jego czapce zaświeciła jasno. „Słuchajcie! Każdy z nas jest mały, ale razem jesteśmy wielcy! Jeszcze raz — wszyscy naraz! Raz, dwa, trzy!”. I wtedy stało się coś cudownego. Wszystkie zwierzątka pociągnęły w tym samym momencie, Baj Bóbr przegryzł najgrubszą gałąź… i przeszkoda zachwiała się, a potem zaczęła ustępować!
Baj Bóbr i Rzeka, która Zapomniała Płynąć - ilustracja 4
„Puszczaj!” — krzyknął Baj Bóbr i wielka plątanina rozpadła się z trzaskiem! Woda ruszyła z szumem, rozpryskując się na wszystkie strony. Liściaste łódeczki zakręciły się wesoło, rybki wyskoczyły wysoko w górę, a kropelki wody tańczyły w słońcu jak maleńkie diamenty. „Płynie! Płynie!” — wołały kaczuszki. „Nasza rzeka znowu śpiewa!” — cieszyła się czapla. Baj Bóbr stał na brzegu, mokry od stóp do głów, i uśmiechał się od ucha do ucha. Nawet jego ogonek, płaski jak łopatka, klaskał o ziemię z radości. Rzeka płynęła dalej, niosąc wesoły szum aż do wielkiego jeziora.
Baj Bóbr i Rzeka, która Zapomniała Płynąć - ilustracja 5
Wieczorem rzeka płynęła cicho i spokojnie, a w jej wodzie odbijały się gwiazdy i srebrny księżyc. Baj Bóbr siedział na swojej tamie, a obok niego czapla Długonóżka, żabka Rechotka i cztery kaczuszki. Wszyscy patrzyli, jak woda niesie maleńkie listki, które wirowały jak małe gwiazdy. „Dziękuję wam, przyjaciele” — powiedział Baj Bóbr cicho. „Bez was nie dałbym rady”. Gwiazdka na jego czapce zaświeciła ciepło, jakby się uśmiechała. I wszyscy wiedzieli, że najważniejsza jest przyjaźń — bo kiedy przyjaciele trzymają się razem, nawet najmniejszy bóbr może poruszyć wielką rzekę.

Spodobała Ci się ta bajka? Przeczytaj więcej na blogu BajaAI o tym, jak bajki wpływają na rozwój dziecka 📖

Stwórz własną bajkę ⚡