Baj Bóbr i Tajemniczy Odgłos
W lesie pojawia się tajemniczy odgłos, który straszy wszystkie zwierzęta. Baj Bóbr postanawia zbadać sprawę i odkrywa, że rzeczy których się boimy, często mają proste wytłumaczenie.
Pewnej nocy, gdy księżyc schował się za chmurami, w lesie rozległ się dziwny, przeraźliwy dźwięk. Głuche, przeciągłe wycie, które niosło się między drzewami: Uuuuuuu... Uuuuuuu...
Zwierzeta poukrywały się w swoich norach. Wiewiórki zatkały uszy łapkami, zajączek schował się pod krzakiem, a nawet odważna sowa Zuzia przestraszyła się. — To Leśny Duch! — szeptały przerażone wiewiórki. Ale Baj Bóbr postanowił sprawdzić, co to naprawdę jest.
Baj Bóbr wziął swoją małą latarenkę — tę, którą dostał od Baji na urodziny — i ruszył w stronę dźwięku. Jego serce biło szybko, a łapki lekko drżały, ale szedł odważnie naprzód.
W lesie było ciemno. Gałęzie trzeszczały pod nogami, a cienie tańczyły w świetle latarki, przybierając straszne kształty. Co chwilę Baj Bóbr oglądał się za siebie, ale nie było tam niczego oprócz znajomych drzew. — Odwagi, odwagi — powtarzał sobie szeptem.
Dźwięk stawał się coraz głośniejszy. Baj Bóbr dotarł na polanę, skąd dochodziło przeraźliwe Uuuuuuu... Podniósł latarkę wysoko i rozejrzał się. I wtedy zobaczył...
...starą, uschniętą gałąź, która ocierała się o drugą. Wiatr sprawiał, że gałęzie poruszały się rytmicznie, ocierając się o siebie i wydając ten przeraźliwy dźwięk! To nie był żaden duch — to po prostu gałąź i wiatr! Baj Bóbr patrzył na to przez chwilę, a potem zaczął się śmiać — głośno i serdecznie.
Baj Bóbr pobiegł z powrotem do lasu i zawołał wszystkie zwierzęta. Zebrały się na polanie, drżąc ze strachu. — Chodźcie, pokażę wam Leśnego Ducha! — powiedział z uśmiechem. Zaprowadził je pod stare drzewo i pokazał, jak gałęzie ocierają się o siebie.
Zwierzęta patrzyły, słuchały... i zaczęły się śmiać razem z nim! To była najzabawniejsza rzecz, jaką widziały. Wiewiórki śmiały się tak mocno, że o mało nie spadły z gałęzi. Strach minął, a w lesie zapanowała radość.
Tej nocy zwierzęta urządziły wielkie przyjęcie na polanie. Baj Bóbr został bohaterem — ale nie dlatego, że był najsilniejszy czy najszybszy, ale dlatego, że miał odwagę sprawdzić.
Od tej pory, gdy ktoś w lesie czegoś się bał, wszystkie zwierzęta mówiły: — Sprawdźmy to razem! Bo strach często jest większy niż rzeczywistość, a odwaga to nie brak strachu — to działanie mimo strachu. 🕵️🌙
Spodobała Ci się ta bajka? Przeczytaj więcej na blogu BajaAI o tym, jak bajki wpływają na rozwój dziecka 📖
Stwórz własną bajkę ⚡Podobała Ci się ta bajka?
Obserwuj nas na Instagramie i Facebooku