wiek 3-5 5 min czytania

Baja i Kuferek Ciekawości

W nowym roku przedszkolnym w przedszkolu Pani Wiewiórki pojawia się tajemniczy Kuferek Ciekawości: otwiera się tylko dla prawdziwego pytania. Lisiczka Baja, która kocha dociekać, pyta o złote jesienne liście, a nieśmiały zajączek Tuptuś odkrywa, że nie ma głupich pytań. Ciepła bajka o dziecięcej ciekawości i odwadze pytania — zainspirowana nową podstawą programową, która od września 2026 uczy przedszkolaki odkrywania świata przez pytania i eksperymenty.

🎧

Posłuchaj tej bajki

Lektor:
Baja i Kuferek Ciekawości - ilustracja 1
Wrześniowy poranek pachniał mokrą trawą i przygodą. Baja szła do przedszkola Pani Wiewiórki, a jej rudy ogonek z białą kitką podskakiwał jak sprężynka. — Ciekawe, co dziś wymyślimy! — pisnęła i pobiegła tak szybko, że fioletowy szalik frunął za nią jak chorągiewka. W sali czekała niespodzianka. Pośrodku stał kuferek przewiązany złotą wstążką. — To Kuferek Ciekawości — powiedziała Pani Wiewiórka. — W tym roku odkrywamy świat pytaniami. Kto zapyta z prawdziwej ciekawości, temu kuferek odpowie. Bai aż zatkało. A przecież miała tyle pytań, że starczyłoby ich na całą jesień!
Baja i Kuferek Ciekawości - ilustracja 2
Baja podniosła łapkę najwyżej, jak umiała. — Dlaczego jesienią liście robią się złote? — zapytała, a serduszko biło jej jak dzwoneczek. Kuferek zastrzygł wieczkiem, zachrobotał… i otworzył się z cichutkim: klik! W środku stały trzy małe słoiczki pełne światła: złoty, czerwony i brązowy. — To kolory jesieni — szepnęła Pani Wiewiórka. — Kto ma odwagę pytać, ten je znajdzie. Dzieci wybiegły na podwórko, gdzie rósł wielki klon. Baja ostrożnie skropiła jeden listek złotem. Listek zadrżał… i rozbłysł jak małe słoneczko! — Działa! — krzyknęły dzieci. I razem pomalowały całe drzewo w barwy jesieni, a klon zaszumiał z wdzięczności i posypał je złotym deszczem.
Baja i Kuferek Ciekawości - ilustracja 3
Tylko Tuptuś, mały bury zajączek, stał z boku i skubał swój żółty szalik. — Dlaczego nie pytasz? — zagadnęła Baja. Tuptuś spuścił uszy. — Bo moje pytania są głupie. Nikt nie chce ich słuchać… — Głupie pytania nie istnieją! — Baja usiadła tuż przy nim i otuliła go ogonkiem. — W każdym pytaniu siedzi mała iskierka. Nawet w tym najmniejszym. Tuptuś podniósł nosek. — Naprawdę? — Naprawdę! — Baja szturchnęła go mięciutko. — A ja bardzo chcę usłyszeć twoje pytanie. Tuptuś zamrugał, nabrał powietrza, aż urósł ze strachu… i wreszcie szepnął coś prosto do kuferka.
Baja i Kuferek Ciekawości - ilustracja 4
— Dlaczego… dlaczego chmury są takie miękkie? — wyjąkał Tuptuś. Kuferek zagrał cichutko jak dzwoneczek i wypuścił w niebo puchatą, śnieżnobiałą chmurkę! — To twoje pytanie! — zawołała Baja. — Najmiększe pytanie na świecie! Chmurka zatańczyła nisko nad łąką, a dzieci biegły za nią ile sił w łapkach, łapiąc jej cień i wirujące złote liście. Tuptuś śmiał się najgłośniej ze wszystkich. — Widzisz? — dyszała Baja. — Twoje pytanie poleciało najwyżej! I chmurka, na znak przyjaźni, spuściła im na noski jedno maleńkie, miękkie piórko.
Baja i Kuferek Ciekawości - ilustracja 5
Wieczorem przedszkole rozbłysło ciepłym światłem. Pod złotym klonem dzieci siedziały w kółku, a trzy słoiczki świeciły jak trzy małe księżyce. Tuptuś przytulił się do Baji. — Dziękuję, że uwierzyłaś w moje pytanie. — Pytania to kluczyki do świata — odpowiedziała Baja. — A świat ma tyle drzwi, ile pytań! Pani Wiewiórka uśmiechnęła się i pogłaskała kuferek. — W tym roku otworzymy je wszystkie. Baja wracała do domu, a w oknie machała do niej mama. Tej nocy lisiczka śniła o złotych drzwiach. A każde z nich otwierało się na jedno pytanie — na jej własne pytanie.

Spodobała Ci się ta bajka? Przeczytaj więcej na blogu BajaAI o tym, jak bajki wpływają na rozwój dziecka 📖

Stwórz własną bajkę ⚡