wiek 6-9
5 min czytania
Fela i Mapa Pierwszego Dnia
Jutro pierwszy dzień szkoły magii, a Fela ma w brzuchu stado motyli. Tej nocy z jej książki wyślizguje się niezwykła mapa — mapa, która nie pokazuje dróg, tylko uczucia: Strach, Ciekawość, Tęsknotę, Odwagę i Radość. Czy Fela odważy się zrobić pierwszy krok? Ciepła opowieść o pierwszym dniu szkoły, o emocjach i o tym, że każda ścieżka prowadzi do przyjaciół.
Wieczór przed pierwszym dniem szkoły magii. Fela siedziała na łóżku, a w jej brzuchu tańczyło stado motyli. — A jeśli zgubię się w korytarzach? A jeśli nauczycielka zapomni mojego imienia? — szeptała do gwiazd. Nagle z jej książki o zaklęciach wyślizgnęła się kartka... nie, nie kartka — MAPA. Złocista nić rozświetliła się na pergaminie i narysowała ścieżki. Przy każdej stała nazwa uczucia: STRACH, CIEKAWOŚĆ, TĘSKNOTA, ODWAGA, RADOŚĆ. — To mapa pierwszego dnia — szepnęła mapa głosem podobnym do szelestu stron. — Pokaże ci drogę. Ale iść nią musisz sama. Fela przycisnęła mapę do serca. Może jutro wcale nie będzie takie straszne?
Rano Fela stanęła przed wielkimi złotymi wrotami szkoły magii. Wrota były wyższe niż dom, a za nimi huczał korytarz pełen dzieci. Fela chciała zawrócić, ale mapa zaszumiała w jej dłoni. Ścieżka STRACHU rozbłysła na złoto. — Strach to ciekawość w płaszczyku — przeczytała cicho. Zrobiła pierwszy krok. Wrota otworzyły się z cichym westchnieniem, a na progu stała nauczycielka z siwym warkoczem i uśmiechem cieplejszym niż poranna bułka. — Witaj, Felo. Widzę, że masz mapę. To najlepszy kompas na świecie. Fela uśmiechnęła się niepewnie i weszła do środka. Strach został za wrotami — maleńki i już nie taki groźny.
W bibliotece Feli zaparło dech. Książki latały pod sufitem jak kolorowe ptaki, a z półek wysypywały się srebrzyste iskry. Mapa znowu rozbłysła: CIEKAWOŚĆ. — Chodź tu! — pisnęła jedna z książek i sama wskoczyła Feli w ręce. Była cała z zielonego aksamitu, a w środku zamiast liter rosły małe rysunki, które się poruszały. Fela otworzyła ją szeroko, a wtedy strona zamruczała jak zadowolony kotek. — Jutro nauczę się pierwszego zaklęcia! — zawołała i roześmiała się. Wcale nie zauważyła, że minęła już połowa dnia. Ciekawość poprowadziła ją dalej, korytarzem pełnym drzwi — a każde drzwi miały inne serce i inną tajemnicę.
W stołówce pachniało ciepłym mlekiem i piernikiem, ale Fela nagle poczuła gulę w gardle. TĘSKNOTA. Za mamą, za tatą, za własnym łóżkiem i za kotem, który spał u niej na nogach. Mapa pociemniała, a Fela schowała twarz w dłoniach. Wtedy usłyszała czyjś płacz. Mały chłopiec z rudą czupryną stał przy drzwiach z mapą do góry nogami. — Zgubiłem się — wyjąkał. Fela spojrzała na swoją mapę i nagle ODWAGA rozbłysła jaśniej niż wszystkie ścieżki razem. — Chodź — powiedziała i wzięła go za rękę. — Moja mapa zna drogę. I naprawdę znała. Zaprowadziła ich prosto do sali, w której pachniało świeżym chlebem i śmiechem.
Po południu cała klasa bawiła się na dziedzińcu. Fela skakała przez zaklęte koła, a jej mapa wirowała w powietrzu jak złoty liść. Nagle wszystkie ścieżki — STRACH, CIEKAWOŚĆ, TĘSKNOTA, ODWAGA — złączyły się w jedną wielką gwiazdę. Na środku napis: RADOŚĆ. — Widzisz? — powiedziała nauczycielka, siadając obok Feli. — Każde uczucie było częścią twojej drogi. Bez strachu nie poznałabyś odwagi. Bez tęsknoty nie doceniłabyś radości. Fela spojrzała na rudowłosego chłopca, który machał do niej z drugiego końca dziedzińca, i uśmiechnęła się. Zwinęła mapę, schowała do kieszeni i pomyślała: — Jutro też przyjdę. Ciekawe, jaką ścieżkę pokaże mi mapa.
Spodobała Ci się ta bajka? Przeczytaj więcej na blogu BajaAI o tym, jak bajki wpływają na rozwój dziecka 📖
Stwórz własną bajkę ⚡Podobała Ci się ta bajka?
Obserwuj nas na Instagramie i Facebooku