wiek 3-5 4 min czytania

Miki i Zaczarowana Kołysanka

Mały smoczek Miki nie może zasnąć w swojej jaskini na Szmaragdowej Górze. Gdy z nieba spada srebrna gwiazdka Luli, zaczyna się magiczna przygoda. Luli śpiewa zaczarowaną kołysankę, a złote plamki Mikiego zaczynają migotać w rytm melodii. Ciepła, usypiająca bajka na dobranoc dla najmłodszych.

Miki i Zaczarowana Kołysanka - ilustracja 1
W swojej przytulnej jaskini, wysoko na Szmaragdowej Górze, mały smoczek Miki przewracał się z boku na bok. Nie mógł zasnąć! Jego głęboka, szmaragdowa skóra z błyszczącymi, złotymi plamkami odbijała światło księżyca, a wielkie, wyraziste oczka patrzyły w sufit. "Mamusiu, wcale nie chce mi się spać!" — sapnął Miki, machając ogonkiem. Mama Smoczyca pogłaskała go po głowie: "Ciii, kochanie. Spójrz — gwiazdy już dawno śpią. Spróbuj zamknąć oczka i posłuchać nocy."
Miki i Zaczarowana Kołysanka - ilustracja 2
Miki zamknął oczy, ale zaraz je otworzył — usłyszał coś niezwykłego! Z daleka, gdzieś spomiędzy gwiazd, płynęła cichutka, zaczarowana melodia. Była delikatna jak muśnięcie motyla i ciepła jak promyk słońca. "Co to za dźwięk?" — zastanowił się Miki i wyjrzał przez okienko swojej jaskini. Na niebie zobaczył coś magicznego — srebrną gwiazdkę, która powoli spadała wprost do jego ogródka! Miki aż podskoczył z ciekawości.
Miki i Zaczarowana Kołysanka - ilustracja 3
W ogródku, na największym mleczu, siedziała maleńka, srebrna gwiazdka i nuciła kołysankę. Miała błyszczące skrzydełka i ciepły, przyjazny uśmiech. "Kim jesteś?" — zapytał Miki szeroko otwartymi oczami. "Nazywam się Luli i jestem gwiazdą kołysanek" — odpowiedziała gwiazdka miękkim głosikiem. "Przyleciałam aż z nieba, bo słyszałam, że pewien mały smoczek nie może spać. Usiądź wygodnie, a zaśpiewam Ci zaczarowaną kołysankę, która usypia wszystkie dzieci na świecie."
Miki i Zaczarowana Kołysanka - ilustracja 4
Gwiazdka Luli zaczęła śpiewać, a jej głos był jak ciepły kocyk otulający Mikiego. Powietrze wypełniło się magicznym, złotym pyłkiem, który tańczył dookoła nich. Złote plamki na skórze Mikiego zaczęły delikatnie migotać w rytm melodii. Kwiaty w ogródku pochyliły główki, świerszcze przestały cykać, a nawet księżyc uśmiechnął się szerzej. Miki poczuł, że jego oczka robią się coraz cięższe, a ogonek przestaje machać. "To najpiękniejsza kołysanka, jaką słyszałem..." — wyszeptał sennie.
Miki i Zaczarowana Kołysanka - ilustracja 5
Nim Luli skończyła śpiewać, Miki już spał spokojnie na miękkim mchu, zwinięty w kłębuszek. Jego złote plamki świeciły delikatnie w ciemności, jak maleńkie latarenki. Gwiazdka otuliła go magicznym, srebrnym pyłkiem, pocałowała w czółko i powoli uniosła się z powrotem do nieba, szepcząc: "Śpij słodko, mały smoczku. Będę do Ciebie wracać co noc." A Miki śnił o lataniu wśród gwiazd i tańczeniu na tęczy. To była jego najpiękniejsza, zaczarowana kołysanka. Dobranoc, Miki! 🌙✨

Spodobała Ci się ta bajka? Przeczytaj więcej na blogu BajaAI o tym, jak bajki wpływają na rozwój dziecka 📖

Stwórz własną bajkę ⚡