wiek 6-9 5 min czytania

Szmerek i pierwszy dzwonek na torze

Pierwszy tydzień nowego roku w Akademii Toru. Szmerek, fioletowy wyścigówek ze świecącymi kołami, wraca po wakacjach do szkoły, w której od tego roku uczy się... uczuć. Gdy jego koła robią się czerwone ze wstydu i niebieskie ze smutku, z pomocą przychodzi cytrynowa przyjaciółka Cytrynka i mądry Profesor Tłok. Ciepła bajka o emocjach, pierwszym dzwonku i o tym, że najważniejsze światła to te, które pokazują drogę do przyjaciół.

🎧

Posłuchaj tej bajki

Szmerek i pierwszy dzwonek na torze - ilustracja 1
W poniedziałek o świcie nad Akademią Toru rozległ się pierwszy dzwonek nowego roku. Szmerek — fioletowy wyścigówek z siódemką na drzwiach — pomknął przez miasto jak iskra, a jego koła świeciły na złoto z radości. Wakacje skończyły się właśnie tam, gdzie zaczynała się przygoda! Wpadł na szkolny parking z piskiem opon i zamarł. Na torze ćwiczyły auta, których nigdy nie widział: srebrne, czerwone, granatowe, wszystkie szybsze niż letni wiatr. — Nowy rok, nowa klasa — mruknął do siebie Szmerek i schował się za trybuną. Serce waliło mu jak tłok w silniku. A przecież miał być najdzielniejszy ze wszystkich! Pierwszy dzwonek właśnie ogłosił, że wielkie ściganie dopiero się zaczyna.
Szmerek i pierwszy dzwonek na torze - ilustracja 2
Na pierwszych zajęciach Profesor Tłok — stary, mądry bolid z okularami na masce — napisał na tablicy wielkie słowo: UCZUCIA. — Od tego roku — powiedział — każdy z was nauczy się jednej ważnej rzeczy: światła w aucie nie służą tylko do jazdy nocą. Świecą też wtedy, gdy się cieszycie, złościcie albo boicie. Szmerek zakręcił kołami ze zdziwienia. A potem zaczęła się pierwsza próba na torze. Trzy, dwa, jeden... START! Wszyscy pomknęli jak strzały, a Szmerek utknął w miejscu — zapomniał, gdzie ma pedał gazu. Ktoś się zaśmiał, ktoś zatrąbił. Szmerek poczuł, że robi mu się gorąco, a jego koła zrobiły się czerwone jak sygnał stopu. — Widzicie? — ucieszył się Profesor Tłok. — Dokładnie o tym mówię. Szmerek właśnie poznał pierwsze ze swoich świateł.
Szmerek i pierwszy dzwonek na torze - ilustracja 3
Na przerwie Szmerek wjechał w najciemniejszy kąt warsztatu i zgasił silnik. Koła świeciły mu teraz na niebiesko, miękko i smutno. — Jestem najwolniejszy w całej szkole — wyszeptał do siebie. Nagle obok niego cichutko zatrzymała się cytrynowożółta dziewczynka-auto z dziewiątką na masce. — Też się boję wielkiego toru — powiedziała. — Nazywam się Cytrynka i wszyscy tutaj są szybsi ode mnie. Szmerek uniósł reflektory. — Naprawdę? — Naprawdę. Ale mój tata mówi, że niebieskie światło to nie jest słabość. To znak, że komuś na czymś zależy. Szmerek popatrzył na swoje koła. Może niebieski to nie wstyd. Może to po prostu kolor tęsknoty za tym, żeby mieć przyjaciela. A przyjaciel właśnie stał obok niego.
Szmerek i pierwszy dzwonek na torze - ilustracja 4
W piątek Akademia Toru świętowała pierwszy dzwonek wielkim wyścigiem próbnym. Szmerek stanął na starcie obok Cytrynki. — Gotowi? — huknął Profesor Tłok. — START! Pomknęli przez zakręty jak dwie iskry. Szmerek czuł, że dziś jego koła świecą złotem — złapał wiatr, złapał rytm, wyprzedzał auto za autem! I nagle za nim rozległ się pisk. Cytrynka wpadła w kałużę i zakręciła się w miejscu, a tłum jęknął. Szmerek miał metę tuż przed sobą. Mógł wygrać! Ale zamiast gazu wcisnął hamulce, zawrócił i podjechał do przyjaciółki. — Łap się za mój zderzak! — zawołał. — Na metę wjedziemy razem! I wjechali. Ostatni, ale za to oboje, a trybuny wstały i trąbiły jak oszalałe.
Szmerek i pierwszy dzwonek na torze - ilustracja 5
Po wyścigu Profesor Tłok zawiózł ich na wzgórze nad torem, skąd widać było całe miasto. Słońce zachodziło, a koła obojga świeciły ciepłym złotem. — Dziś każdy z was dostał coś ważniejszego niż puchar — powiedział profesor i wręczył im dwa małe złote kluczyki. — Kluczyk do własnego serca. Bo uczucia to nie przeszkoda w drodze. Uczucia to światła, które pokazują, dokąd naprawdę warto jechać. Szmerek popatrzył na Cytrynkę, potem na kluczyk, potem na miasto. Pierwszy tydzień nowej szkoły okazał się najpiękniejszym tygodniem w jego życiu. — W przyszłym roku — pisnął — znów tu będziemy! I jego koła zaświeciły jaśniej niż wszystkie gwiazdy nad torem.

Spodobała Ci się ta bajka? Przeczytaj więcej na blogu BajaAI o tym, jak bajki wpływają na rozwój dziecka 📖

Stwórz własną bajkę ⚡